Konkordancja filozoficzna

Wyniki wyszukiwania dla frazy: istnieje

Nie zapomnieliśmy jednak o tym, że pogląd, jakoby formom przysługiwał byt naczelny, określiliśmy wyżej jako błąd umysłu ludzkiego i sprostowaliśmy go. Jakkolwiek bowiem w przyrodzie nic naprawdę nie istnieje oprócz ciał indywidualnych wykonujących indywidualne czyste akty zgodnie z ustalonym prawem, to jednak w naukach, owo właśnie prawo, jego poszukiwanie, odkrywanie i wyjaśnianie stanowi podstawę zarówno wiedzy jak i działania.

Novum Organum - fragmenty, Francis Bacon

http://sady.umcs.lublin.pl/filnauk.bacon.norganum.htm

Istnieje też trzecia odmiana filozofów, którzy kierując się wiarą i kultem religijnym mieszają do filozofii teologię i tradycję.

Novum Organum - fragmenty, Francis Bacon

http://sady.umcs.lublin.pl/filnauk.bacon.norganum.htm

Istnieje też inna odmiana filozofów, którzy pracowali sumiennie i dokładnie nad nielicznymi eksperymentami i stąd ważyli się wyprowadzić i wymyślić cały system filozoficzny - w dziwny sposób naginając do niego wszystkie inne.

Novum Organum - fragmenty, Francis Bacon

http://sady.umcs.lublin.pl/filnauk.bacon.norganum.htm

Rozum ludzki ma tę właściwość, że skłonny jest przyjmować większy porządek i większą prawidłowość w świecie niż naprawdę znajduje, i jakkolwiek w przyrodzie istnieje wiele rzeczy jedynych w swoim rodzaju i całkiem od siebie różnych, to jednak rozum wymyśla między nimi paralele, odpowiedniości i stosunki, które w rzeczywistości nie istnieją.

Novum Organum - fragmenty, Francis Bacon

http://sady.umcs.lublin.pl/filnauk.bacon.norganum.htm

Wszelako istnieje też między nimi niezmierna różnica.

Novum Organum - fragmenty, Francis Bacon

http://sady.umcs.lublin.pl/filnauk.bacon.norganum.htm

DZIEJE RELIGII, FILOZOFII I NAUKI do końca starożytności │ średniowiecze i odrodzenie │ barok i oświecenie │ 1815-1914 │ 1914-1989 jak i z czego studiować filozofię │ moje wykłady │ Wittgenstein │ filozofowie i socjologowie nauki René DESCARTES (Kartezjusz) ROZPRAWA O METODZIE właściwego kierowania rozumem i poszukiwania prawdy w naukach przełożył Tadeusz ŻELEŃSKI (Boy), fragmenty z ksiąg I - IV Jeżeli ta rozprawa wyda się zbyt długą, aby ją przeczytać całą na raz, można ją podzielić na sześć części; w pierwszej znajdą się rozmaite rozważania tyczące nauk; w drugiej - główne reguły metody, jakiej autor szukał; w trzeciej - niektóre zasady moralne, które wysnuł z tej metody; w czwartej za pomocą których udowadnia istnienie Boga i duszy ludzkiej, co stanowi podwalinę metafizyki; w piątej - porządek zagadnień fizycznych, które badał, a w szczególności wytłumaczenie czynności serca i niektórych innych zagadnień należących do medycyny, następnie również różnicę, jaka istnieje pomiędzy naszą duszą a duszą zwierzęcia; w ostatniej wreszcie - jakie rzeczy uważa się za potrzebne, aby posunąć się w badaniach przyrody dalej niż dotychczas, oraz jakie racje skłoniły go do pisania.

Przeciwnie, z tegoż właśnie, iż zamierzałem wątpić o prawdzie innych rzeczy, wynikało bardzo jasno i pewnie, że istnieję; natomiast, gdybym tylko przestał myśleć, choćby nawet wszystka reszta tego, co sobie wyobraziłem, była prawdą, nie miałbym żadnej przyczyny mniemać, iż istnieję.

Do tego dodałem, iż ponieważ znam doskonałości, których mi zbywa, nie jestem jedyną istotą jaka istnieje (...), ale że musi koniecznie istnieć jeszcze jakaś inna, bardziej doskonała, od której jestem zależny i od której nabyłem wszystko, co posiadam.

Biorąc bowiem na przykład trójkąt, widziałem dobrze, iż jego trzy kąty muszą być równe dwóm kątom prostym, ale nie dostrzegałem jeszcze niczego, co by mnie upewniało, iż istnieje na świecie jakiś trójkąt; podczas gdy wracając do rozpatrywania mego pojęcia doskonałej istoty, znajdowałem, iż istnienie jej jest w niej zawarte w ten sam sposób, w jaki zawarte jest w istnieniu trójkąta to, iż trzy jego kąty równe są dwóm prostym, lub w istnieniu kuli, że wszystkie jej części jednako są oddalone od środka, lub może jeszcze z większą oczywistością.

Stąd też wynika, iż to, że jest, czyli istnieje Bóg, który jest tą istotą tak doskonałą jest co najmniej równie pewne, jak może być pewny jakikolwiek dowód geometryczny.